piątek, 23 grudnia 2011

Nasz śpiewnik kolędowy

KOLĘDY

1. Anioł pasterzom mówił
Chrystus się wam narodził
W Betlejem nie bardzo podłym mieście
Narodził się w ubóstwie
Pan wszego stworzenia

Chcąc się dowiedzieć tego
Poselstwa wesołego
Bieżeli do Betlejem skwapliwie
Znaleźli dziecię w żłobie
Maryję z Józefem

Taki Pan chwały wielkiej
Uniżył się wysoki
Pałacu kosztownego żadnego
Nie miał zbudowanego
Pan wszego stworzenia

O dziwne narodziny
Nigdy nie wysłowione
Poczęła Panna syna w czystości

Porodziła w całości
Panieństwa swojego.
2. Bóg się rodzi moc truchleje
Pan niebiosów obnażony
Ogień krzepnie blask ciemnieje
Ma granice nieskończony
Wzgardzony okryty chwałą
Śmiertelny król nad wiekami
A słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami

Cóż masz niebo nad ziemiany
Bóg porzucił szczęście swoje
Wszedł między lud ukochany
Dzieląc z nim trudy i znoje
Niemało cierpiał niemało,
Żeśmy byli winni sami
A słowo...
W nędznej szopie urodzony
Żłób mu za kolebkę dano
Cóż jest, czym był otoczony
Bydło pasterze i siano
Ubodzy, was to spotkało
Witać Go przed bogaczami
A słowo...

Podnieś rękę Boże Dziecię
Błogosław ojczyznę miłą
W dobrych radach w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę swą siłą
Dom nasz i majętność całą
I wszystkie wioski z miastami
A słowo...

3. Cicha noc, święta noc
Pokój niesie ludziom wszem
A u żłóbka Matka święta
Czuwa sama uśmiechnięta
Nad dzieciątka snem /x2

Cicha noc, święta noc
Pastuszkowie od swych trzód
Biegną wielce zadziwieni
Za anielskich głosem pieśni
Gdzie się spełnił cud /x2

Cicha noc, święta noc
Narodzony Boży Syn
Pan wielkiego majestatu
Niesie dziś całemu światu
Odkupienie win /x2
Cicha noc, święta noc
Jaki w tobie dzisiaj cud
W Betlejem dziecina święta
Wznosi w górę swe rączęta
Błogosławi lud /x2

4. Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem wesoła nowina
Że Panna czysta, że Panna czysta porodziła syna
Ref.: Chrystus się rodzi, nas oswobodzi
Anieli grają, króle witają
Pasterze śpiewają, bydlęta klękają
Cuda, cuda ogłaszają.

Maryja Panna /x2 Dzieciątko piastuje
I Józef święty /x2 Ono pielęgnuje
Ref.: Chrystus się rodzi...

Choć w stajeneczce /x2
Panna Syna rodzi
Przecież on wkrótce /x2
ludzi oswobodzi
Ref.: Chrystus się rodzi.....

I trzej królowie /x2 od wschodu przybyli
I dary Panu kosztowne złożyli
Ref.: Chrystus się rodzi...
5. Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi
Ciemna moc w jasności promienistej brodzi
Aniołowie się radują pod niebiosa wyśpiewują
Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo

Mówią do pasterzy, którzy trzód swych strzegli
Aby do Betlejem czym prędzej pobiegli
Bo się narodził Zbawiciel wszego świata odkupiciel
Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo

O niebieskie duchy i posłowie nieba
Powiedzcież wyraźniej co nam czynić trzeba
Bo my nic nie pojmujemy ledwo ze strachu żyjemy
Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo

Idźcież do Betlejem gdzie dziecię zrodzone
W pieluszki spowite w żłobie położone
Oddajcie mu pokłon Boski on osłodzi wasze troski
Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo

6. Gdy śliczna Panna
Syna kołysała
Z wielkim weselem
tak jemu śpiewała
Lili lili laj
Moje dzieciąteczko
Śliczne paniąteczko

Wszystkie stworzenie
Śpiewaj Panu swemu
Pomóż w radości
Wielkiej sercu memu
Lili lili laj
Wielki Królewiczu
Niebieski dziedzicu
Cicho wietrzyku
Cicho południowy
Cicho powiewaj
Jeśli Panicz goły
Lili lili laj
Mój wonny kwiateczku
W ubogim żłóbeczku

7. Jezus malusieńki, leży wśród stajenki
Płacze z zimna nie dała mu matusia sukienki (dwa razy)

Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła
W który dziecię owinąwszy siankiem je okryła (dwa razy)

Nie ma kolebeczki, ani poduszeczki
We żłobie mu położyła siana pod główeczki /x2
Dziecina sie kwili, matusieńka lili
W nóżki zimno żłóbek twardy stajenka się chyli /x2

Matusia truchleje, serdeczne łzy leje
O mój synu, wola twoja nie moja się dzieje /x2

8. Jezusa Narodzonego wszyscy witajmy,
Jemu po kolędzie dary wzajem oddajmy;
Oddajmy za złoto wiarę, czyniąc wyznanie,
Że to Bóg i człowiek prawy leży na sianie;
Oddajmy wesoło, skłaniajmy swe czoło,
Skłaniajmy swe czoło Panu naszemu.
Oddajmy też za kadzidło Panu nadzieję,
Że Go będziem widzieć w niebie, mówiąc to śmiele;
Oddajmy wesoło, skłaniajmy swe czoło,
Skłaniajmy swe czoło Panu naszemu.

Oddajmy też za kadzidło Panu nadzieję,
Że Go będziem widzieć w niebie, mówiąc to śmiele;
Przyjmij, Jezu, na kolędę te nasze dary,
Przyjmij serca, dusze nasze za swe ofiary,
Byśmy kiedyś w niebie posiąść mogli Ciebie,
Posiąść mogli Ciebie na wieki wieków.

9. Lulajże Jezuniu moja perełko
Lulaj ulubione me pieścidełko
Lulajże Jezuniu lulajże lulaj
A ty go matulu w płaczu utulaj

Zamknijże znużone płaczem powieczki
Utulże zemdlone łkaniem usteczki
Lulajże?
Lulajże piękniuchny nasz aniołeczku
Lulajże wdzięczniuchny świata kwiateczku.
Lulajże...
10. Mędrcy świata monarchowie
Gdzie spiesznie dążycie
Powiedzcie nam trzej królowie
Chcecie widzieć dziecię
Ono w żłobie nie ma tronu
I berła nie dzierży a proroctwo
Jego tronu już się w świecie szerzy

Mędrcy świata złość okrutna
Dziecię prześladuje wieść okropna
Wieść to smutna Herod spisek knuje
Nic monarchów nie odstrasza
Do Betlejem spieszą
Gwiazda zbawcę im ogłasza
Nadzieją się cieszą
Przed Maryją stoją społem
Niosą Panu dary
Przed Jezusem biją czołem
Składają ofiary
Trzykroć szczęśliwi królowie
Któż wam nie zazdrości
Cóż my damy kto nam powie
Pałając z miłości.
11. Mizerna cicha, stajenka licha
Pełna niebieskiej chwały
Oto leżący przed nami śpiący
W promieniach Jezus mały
Nad nim anieli w locie stanęli
I pochyleni klęczą
Z włosy złotymi z skrzydły białymi
Pod malowaną tęczą

Wielkie zdziwienie wszystkie stworzenie
Cały świat oniemiały
Mądrość mądrości, światłość światłości
Bóg człowiek tu wcielony.

12. Nowy Rok bieży, w jasełkach leży, a kto, kto?
Dzieciątko małe, dajcie mu chwałę
na Ziemi.
Dzieciątko małe, dajcie mu chwałę
na Ziemi.

2. Leży Dzieciątko jako jagniątko,
a gdzie, gdzie?
W Betlejem mieście, tam się pośpieszcie,
znajdziecie.
W Betlejem mieście, tam się pośpieszcie,
znajdziecie.

3. Jak Go poznamy, gdy Go nie znamy,
Jezusa?
Podło uwity, nie w aksamity, ubogo.
Podło uwity, nie w aksamity, ubogo.

4. Anieli grają, wdzięcznie śpiewają,
a co, co?
Niech chwała będzie zawsze i wszędzie  Dzieciątku.
Niech chwała będzie zawsze i wszędzie  Dzieciątku.

5. Królowie jadą z wielką gromadą:
A skąd, skąd?
Od wschodu słońca, szukają końca
Zbawienia
Od wschodu słońca, szukają końca
Zbawienia

6. Skarb otwierają, dary dawają:
A komu?
Wielcy królowie, możni panowie
Dzieciątku
Wielcy królowie, możni panowie
Dzieciątku

13. O gwiazdo Betlejemska,
zaświeć na niebie mym.
Tak szukam Cię wśród nocy,
tęsknię za światłem Twym.
Zaprowadź do stajenki,
Leży tam Boży Syn,
Bóg - Człowiek z Panny świętej,
dany na okup win.

 2. O nie masz Go już w szopce,
nie masz Go w żłóbku tam?
Więc gdzie pójdziemy Chryste?
gdzie się ukryłeś nam?
Pójdziemy przed ołtarze,
Wzniecić miłości żar,
I hołd Ci niski oddać:
to jest nasz wszystek dar.

 3. Ja nie wiem; o mój Panie,
któryś miał w żłobie tron,
Czy dusza moja biedna
milsza Ci jest, niż on.
Ulituj się nade mną, błagać Cię
kornie śmiem,
Gdyś stajnią nie pogardził,
nie gardź i sercem mym.

14. 1. Oj, maluśki, maluśki, maluśki, jako rękawicka
Alboli tyz jakoby, jakoby kawałecek smycka.

Śpiewajmy i grajmy Mu – Małemu, Małemu – x2

2. Cy nie lepiej by tobie, by Tobie siedzieć było w niebie
Wsak Twój Tatuś kochany, kochany nie wyganiał Ciebie.

Śpiewajmy i grajmy Mu – Małemu, Małemu – x2

3. Tam wciornaska wygoda, wygoda, a tu bieda wsędzie,
Ta Ci teraz dokuca, dokuca, ta i potem będzie.

4. Tam Ty miałeś pościółkę, pościółkę i mietkie piernatki,
Tu na to Twej nie stanie, nie stanie ubozuchnej Matki.

5. Tam kukiołki jadałeś, jadałeś z carnuską i miodem,
Tu się tylko zasilać, zasilać musis samym głodem.

6. Tam pijałeś ceć jakie, ceć jakie słodkie małmazyje,
Tu się Twoja gębusia, gębusia łez gorskich napije.
7. Tam Ci zawse słuzyły, słuzyły prześlicne janioły,
A tu lezys sam jeden, sam jeden jako palec goły.

8. Hej, co się więc takiego, takiego Tobie, Panie stało,
Ześ się na ten kiepski świat, kiepski świat przychodzić zachciało

15. Pójdźmy wszyscy do stajenki
Do Jezusa i Panienki
Powitajmy maleńkiego
I Maryję Matkę jego

Witaj Jezu ukochany
Od patriarchów czekany
Od proroków ogłoszony
Od narodów upragniony

Witaj dzieciąteczko w żłobie
Wyznajemy Boga w tobie
Coś się narodził tej nocy
Byś nas wyrwał z czarta mocy

Witaj Jezu nam zjawiony
Witaj dwakroć narodzony
Raz z ojca przed wieków wiekiem
A teraz z Matki człowiekiem

Kto to słyszał takie dziwy
Tyś człowiek i Bóg prawdziwy
Ty łączysz w Boskiej osobie
Dwie natury różne sobie

Tyś świat stworzył a świat Ciebie
Nie poznał mając wśród siebie
Idziesz dla jego zbawienia
On Ci odmawia schronienia

Za to u świata ubogich
Ale w oczach twoich drogich
Pastuszków, którzy czuwali
Wzywasz by cię przywitali.

16. Przybieżeli do Betlejem pasterze
Grając skocznie dzieciąteczku na lirze
Chwała na wysokości
Chwała na wysokości
A pokój na ziemi

Oddawali swe ukłony w pokorze
Tobie z serca ochotnego o Boże
Chwała na wysokości...

Anioł Pański sam ogłosił te dziwy
Których oni nie słyszeli jak żywi
Chwała na wysokości...
Dziwili się napowietrznej muzyce
I myśleli co to będzie za dziecię
Chwała na wysokości...

Oto mu się wół i osioł kłaniają
Trzej królowie podarunki oddają
Chwała na wysokości...

I anieli gromadami pilnują
Panna czysta wraz z Józefem piastują
Chwała na wysokości...
Poznali go Mesyjaszem być prawym
Narodzonym dzisiaj Panem łaskawym
Chwała na wysokości….

My go także Bogiem Zbawcą już znamy
I z całego serca wszyscy kochamy
Chwała na wysokości...

17. Triumfy Króla Niebieskiego
Zstąpiły z nieba wysokiego
Pobudziły pasterzów, dobytku swego
Stróżów śpiewaniem, śpiewaniem, śpiewaniem

Chwała bądź Bogu w wysokości
A ludziom pokój na niskości
Narodził się Zbawiciel
Dusz ludzkich odkupiciel.
Na ziemi, na ziemi, na ziemi.

Zrodziła Maryja Dziewica
Wiecznego Boga bez rodzica
By nas z piekła wybawił
A w niebieskich postawił.
Pałacach, pałacach, pałacach.

Pasterze w podziwieniu stają
Triumfu przyczynę badają
Co się nowego dzieje
Że tak światłość jaśnieje
Nie wiedząc, nie wiedząc, nie wiedząc.
Że to Bóg, gdy się dowiedzieli
Swej trzody w polu odbieżeli
Spiesząc na przywitanie
Do betlejemskiej stajni.
Dzieciątka, Dzieciątka, Dzieciątka.

Niebieskim światłem oświeceni
Pokornie przed nim uniżeni
Bogiem go być prawdziwym
Z serca afektem żywym.
Wyznają, wyznają, wyznają.

I które mieli z sobą dary
Dzieciątku dają na ofiary
Przyjmij o narodzony
Nas i dar przyniesiony
Z ochotą, z ochotą, z ochotą.

18. W żłobie leży, któż pobieży
kolędować małemu
Jezusowi Chrystusowi
Dziś nam narodzonemu
Pastuszkowie przybywajcie
Jemu wdzięcznie przygrywajcie
Jako Panu naszemu

My zaś sami z piosneczkami
Za wami pospieszymy, a tak tego
Maleńkiego niech wszyscy zobaczymy
Jak ubogo narodzony płacze w stajni
położony więc go dziś ucieszymy
Naprzód tedy niechaj wszędy
Zabrzmi świat w wesołości
Że posłany jest nam dany
Emanuel w niskości Jego tedy przywitajmy
z aniołami zaśpiewajmy
"Chwała na wysokości"

Witaj Panie, cóż się stanie, że rozkosze niebieskie
Opuściłeś a zstąpiłeś na te niskości ziemskie?
"Miłość moja to sprawiła by człowieka
Wywyższyła pod nieba empirejskie"

19. Wesołą nowinę bracia słuchajcie
Niebieską dziecinę ze mną witajcie
Jak miła ta nowina! Mów gdzie jest
Ta dziecina? Byśmy tam pobieżeli i ujrzeli

Bogu chwałę wznoszę na wysokości
Pokój ludziom głoszą duchy światłości
Jak miła ta?

Panna wam powiła Boskie dzieciątko
Pokłonem uczciła to niemowlątko
Jak miła ta?

Którego zrodziła, Bogiem uznała
I panna jak była Panną została
Jak miła ta...

Królowie ze wschodu już to poznali
I w judzkim narodzie szukać jechali
Jak miła ta...
Gwiazda najśliczniejsza ich oświeciła
Do szopy w Betlejem zaprowadziła
Jak miła ta...

20. Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi
Wstańcie pasterze Bóg się wam rodzi
Czym prędzej się wybierajcie
Do Betlejem pospieszajcie
Przywitać Pana

Poszli znaleźli Dzieciątko w żłobie
Z wszystkimi znaki danymi sobie
Jako Bogu cześć Mu dali
A witając zawołali
Z wielkiej radości

Ach witaj Zbawco z dawna żądany
Tyle tysięcy lat wyglądany
Na ciebie króle prorocy
Czekali a tyś tej nocy
Nam się objawił

I my czekamy na Ciebie, Pana
A skoro przyjdziesz na głos kapłana
Padniemy na twarz przed Tobą
Wierząc, żeś jest pod osłoną
Chleba i wina.
21. Z narodzenia Pana dzień dziś wesoły
Wyśpiewują chwałę Bogu żywioły
Radość ludzi wszędzie słynie
Anioł budzi przy dolinie
Pasterzów co paśli pod borem woły

Wypada wśród nocy ogień z obłoku
Dumają pasterze w taki widoku
Każdy pyta: "Co się dzieje? Czy nie świta?
Czy nie dnieje? Skąd ta łuna bije tak miła oku?"

Ale gdy anielskie głosy słyszeli
Zaraz do Betlejem prosto bieżeli
Tam witali w żłobie Pana, poklękali na kolana
I oddali dary co z sobą wzięli.