piątek, 23 grudnia 2011

Nasz śpiewnik kolędowy

KOLĘDY

1. Anioł pasterzom mówił
Chrystus się wam narodził
W Betlejem nie bardzo podłym mieście
Narodził się w ubóstwie
Pan wszego stworzenia

Chcąc się dowiedzieć tego
Poselstwa wesołego
Bieżeli do Betlejem skwapliwie
Znaleźli dziecię w żłobie
Maryję z Józefem

Taki Pan chwały wielkiej
Uniżył się wysoki
Pałacu kosztownego żadnego
Nie miał zbudowanego
Pan wszego stworzenia

O dziwne narodziny
Nigdy nie wysłowione
Poczęła Panna syna w czystości

Porodziła w całości
Panieństwa swojego.
2. Bóg się rodzi moc truchleje
Pan niebiosów obnażony
Ogień krzepnie blask ciemnieje
Ma granice nieskończony
Wzgardzony okryty chwałą
Śmiertelny król nad wiekami
A słowo ciałem się stało
I mieszkało między nami

Cóż masz niebo nad ziemiany
Bóg porzucił szczęście swoje
Wszedł między lud ukochany
Dzieląc z nim trudy i znoje
Niemało cierpiał niemało,
Żeśmy byli winni sami
A słowo...
W nędznej szopie urodzony
Żłób mu za kolebkę dano
Cóż jest, czym był otoczony
Bydło pasterze i siano
Ubodzy, was to spotkało
Witać Go przed bogaczami
A słowo...

Podnieś rękę Boże Dziecię
Błogosław ojczyznę miłą
W dobrych radach w dobrym bycie
Wspieraj jej siłę swą siłą
Dom nasz i majętność całą
I wszystkie wioski z miastami
A słowo...

3. Cicha noc, święta noc
Pokój niesie ludziom wszem
A u żłóbka Matka święta
Czuwa sama uśmiechnięta
Nad dzieciątka snem /x2

Cicha noc, święta noc
Pastuszkowie od swych trzód
Biegną wielce zadziwieni
Za anielskich głosem pieśni
Gdzie się spełnił cud /x2

Cicha noc, święta noc
Narodzony Boży Syn
Pan wielkiego majestatu
Niesie dziś całemu światu
Odkupienie win /x2
Cicha noc, święta noc
Jaki w tobie dzisiaj cud
W Betlejem dziecina święta
Wznosi w górę swe rączęta
Błogosławi lud /x2

4. Dzisiaj w Betlejem, dzisiaj w Betlejem wesoła nowina
Że Panna czysta, że Panna czysta porodziła syna
Ref.: Chrystus się rodzi, nas oswobodzi
Anieli grają, króle witają
Pasterze śpiewają, bydlęta klękają
Cuda, cuda ogłaszają.

Maryja Panna /x2 Dzieciątko piastuje
I Józef święty /x2 Ono pielęgnuje
Ref.: Chrystus się rodzi...

Choć w stajeneczce /x2
Panna Syna rodzi
Przecież on wkrótce /x2
ludzi oswobodzi
Ref.: Chrystus się rodzi.....

I trzej królowie /x2 od wschodu przybyli
I dary Panu kosztowne złożyli
Ref.: Chrystus się rodzi...
5. Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi
Ciemna moc w jasności promienistej brodzi
Aniołowie się radują pod niebiosa wyśpiewują
Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo

Mówią do pasterzy, którzy trzód swych strzegli
Aby do Betlejem czym prędzej pobiegli
Bo się narodził Zbawiciel wszego świata odkupiciel
Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo

O niebieskie duchy i posłowie nieba
Powiedzcież wyraźniej co nam czynić trzeba
Bo my nic nie pojmujemy ledwo ze strachu żyjemy
Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo

Idźcież do Betlejem gdzie dziecię zrodzone
W pieluszki spowite w żłobie położone
Oddajcie mu pokłon Boski on osłodzi wasze troski
Gloria, Gloria, Gloria in excelsis Deo

6. Gdy śliczna Panna
Syna kołysała
Z wielkim weselem
tak jemu śpiewała
Lili lili laj
Moje dzieciąteczko
Śliczne paniąteczko

Wszystkie stworzenie
Śpiewaj Panu swemu
Pomóż w radości
Wielkiej sercu memu
Lili lili laj
Wielki Królewiczu
Niebieski dziedzicu
Cicho wietrzyku
Cicho południowy
Cicho powiewaj
Jeśli Panicz goły
Lili lili laj
Mój wonny kwiateczku
W ubogim żłóbeczku

7. Jezus malusieńki, leży wśród stajenki
Płacze z zimna nie dała mu matusia sukienki (dwa razy)

Bo uboga była, rąbek z głowy zdjęła
W który dziecię owinąwszy siankiem je okryła (dwa razy)

Nie ma kolebeczki, ani poduszeczki
We żłobie mu położyła siana pod główeczki /x2
Dziecina sie kwili, matusieńka lili
W nóżki zimno żłóbek twardy stajenka się chyli /x2

Matusia truchleje, serdeczne łzy leje
O mój synu, wola twoja nie moja się dzieje /x2

8. Jezusa Narodzonego wszyscy witajmy,
Jemu po kolędzie dary wzajem oddajmy;
Oddajmy za złoto wiarę, czyniąc wyznanie,
Że to Bóg i człowiek prawy leży na sianie;
Oddajmy wesoło, skłaniajmy swe czoło,
Skłaniajmy swe czoło Panu naszemu.
Oddajmy też za kadzidło Panu nadzieję,
Że Go będziem widzieć w niebie, mówiąc to śmiele;
Oddajmy wesoło, skłaniajmy swe czoło,
Skłaniajmy swe czoło Panu naszemu.

Oddajmy też za kadzidło Panu nadzieję,
Że Go będziem widzieć w niebie, mówiąc to śmiele;
Przyjmij, Jezu, na kolędę te nasze dary,
Przyjmij serca, dusze nasze za swe ofiary,
Byśmy kiedyś w niebie posiąść mogli Ciebie,
Posiąść mogli Ciebie na wieki wieków.

9. Lulajże Jezuniu moja perełko
Lulaj ulubione me pieścidełko
Lulajże Jezuniu lulajże lulaj
A ty go matulu w płaczu utulaj

Zamknijże znużone płaczem powieczki
Utulże zemdlone łkaniem usteczki
Lulajże?
Lulajże piękniuchny nasz aniołeczku
Lulajże wdzięczniuchny świata kwiateczku.
Lulajże...
10. Mędrcy świata monarchowie
Gdzie spiesznie dążycie
Powiedzcie nam trzej królowie
Chcecie widzieć dziecię
Ono w żłobie nie ma tronu
I berła nie dzierży a proroctwo
Jego tronu już się w świecie szerzy

Mędrcy świata złość okrutna
Dziecię prześladuje wieść okropna
Wieść to smutna Herod spisek knuje
Nic monarchów nie odstrasza
Do Betlejem spieszą
Gwiazda zbawcę im ogłasza
Nadzieją się cieszą
Przed Maryją stoją społem
Niosą Panu dary
Przed Jezusem biją czołem
Składają ofiary
Trzykroć szczęśliwi królowie
Któż wam nie zazdrości
Cóż my damy kto nam powie
Pałając z miłości.
11. Mizerna cicha, stajenka licha
Pełna niebieskiej chwały
Oto leżący przed nami śpiący
W promieniach Jezus mały
Nad nim anieli w locie stanęli
I pochyleni klęczą
Z włosy złotymi z skrzydły białymi
Pod malowaną tęczą

Wielkie zdziwienie wszystkie stworzenie
Cały świat oniemiały
Mądrość mądrości, światłość światłości
Bóg człowiek tu wcielony.

12. Nowy Rok bieży, w jasełkach leży, a kto, kto?
Dzieciątko małe, dajcie mu chwałę
na Ziemi.
Dzieciątko małe, dajcie mu chwałę
na Ziemi.

2. Leży Dzieciątko jako jagniątko,
a gdzie, gdzie?
W Betlejem mieście, tam się pośpieszcie,
znajdziecie.
W Betlejem mieście, tam się pośpieszcie,
znajdziecie.

3. Jak Go poznamy, gdy Go nie znamy,
Jezusa?
Podło uwity, nie w aksamity, ubogo.
Podło uwity, nie w aksamity, ubogo.

4. Anieli grają, wdzięcznie śpiewają,
a co, co?
Niech chwała będzie zawsze i wszędzie  Dzieciątku.
Niech chwała będzie zawsze i wszędzie  Dzieciątku.

5. Królowie jadą z wielką gromadą:
A skąd, skąd?
Od wschodu słońca, szukają końca
Zbawienia
Od wschodu słońca, szukają końca
Zbawienia

6. Skarb otwierają, dary dawają:
A komu?
Wielcy królowie, możni panowie
Dzieciątku
Wielcy królowie, możni panowie
Dzieciątku

13. O gwiazdo Betlejemska,
zaświeć na niebie mym.
Tak szukam Cię wśród nocy,
tęsknię za światłem Twym.
Zaprowadź do stajenki,
Leży tam Boży Syn,
Bóg - Człowiek z Panny świętej,
dany na okup win.

 2. O nie masz Go już w szopce,
nie masz Go w żłóbku tam?
Więc gdzie pójdziemy Chryste?
gdzie się ukryłeś nam?
Pójdziemy przed ołtarze,
Wzniecić miłości żar,
I hołd Ci niski oddać:
to jest nasz wszystek dar.

 3. Ja nie wiem; o mój Panie,
któryś miał w żłobie tron,
Czy dusza moja biedna
milsza Ci jest, niż on.
Ulituj się nade mną, błagać Cię
kornie śmiem,
Gdyś stajnią nie pogardził,
nie gardź i sercem mym.

14. 1. Oj, maluśki, maluśki, maluśki, jako rękawicka
Alboli tyz jakoby, jakoby kawałecek smycka.

Śpiewajmy i grajmy Mu – Małemu, Małemu – x2

2. Cy nie lepiej by tobie, by Tobie siedzieć było w niebie
Wsak Twój Tatuś kochany, kochany nie wyganiał Ciebie.

Śpiewajmy i grajmy Mu – Małemu, Małemu – x2

3. Tam wciornaska wygoda, wygoda, a tu bieda wsędzie,
Ta Ci teraz dokuca, dokuca, ta i potem będzie.

4. Tam Ty miałeś pościółkę, pościółkę i mietkie piernatki,
Tu na to Twej nie stanie, nie stanie ubozuchnej Matki.

5. Tam kukiołki jadałeś, jadałeś z carnuską i miodem,
Tu się tylko zasilać, zasilać musis samym głodem.

6. Tam pijałeś ceć jakie, ceć jakie słodkie małmazyje,
Tu się Twoja gębusia, gębusia łez gorskich napije.
7. Tam Ci zawse słuzyły, słuzyły prześlicne janioły,
A tu lezys sam jeden, sam jeden jako palec goły.

8. Hej, co się więc takiego, takiego Tobie, Panie stało,
Ześ się na ten kiepski świat, kiepski świat przychodzić zachciało

15. Pójdźmy wszyscy do stajenki
Do Jezusa i Panienki
Powitajmy maleńkiego
I Maryję Matkę jego

Witaj Jezu ukochany
Od patriarchów czekany
Od proroków ogłoszony
Od narodów upragniony

Witaj dzieciąteczko w żłobie
Wyznajemy Boga w tobie
Coś się narodził tej nocy
Byś nas wyrwał z czarta mocy

Witaj Jezu nam zjawiony
Witaj dwakroć narodzony
Raz z ojca przed wieków wiekiem
A teraz z Matki człowiekiem

Kto to słyszał takie dziwy
Tyś człowiek i Bóg prawdziwy
Ty łączysz w Boskiej osobie
Dwie natury różne sobie

Tyś świat stworzył a świat Ciebie
Nie poznał mając wśród siebie
Idziesz dla jego zbawienia
On Ci odmawia schronienia

Za to u świata ubogich
Ale w oczach twoich drogich
Pastuszków, którzy czuwali
Wzywasz by cię przywitali.

16. Przybieżeli do Betlejem pasterze
Grając skocznie dzieciąteczku na lirze
Chwała na wysokości
Chwała na wysokości
A pokój na ziemi

Oddawali swe ukłony w pokorze
Tobie z serca ochotnego o Boże
Chwała na wysokości...

Anioł Pański sam ogłosił te dziwy
Których oni nie słyszeli jak żywi
Chwała na wysokości...
Dziwili się napowietrznej muzyce
I myśleli co to będzie za dziecię
Chwała na wysokości...

Oto mu się wół i osioł kłaniają
Trzej królowie podarunki oddają
Chwała na wysokości...

I anieli gromadami pilnują
Panna czysta wraz z Józefem piastują
Chwała na wysokości...
Poznali go Mesyjaszem być prawym
Narodzonym dzisiaj Panem łaskawym
Chwała na wysokości….

My go także Bogiem Zbawcą już znamy
I z całego serca wszyscy kochamy
Chwała na wysokości...

17. Triumfy Króla Niebieskiego
Zstąpiły z nieba wysokiego
Pobudziły pasterzów, dobytku swego
Stróżów śpiewaniem, śpiewaniem, śpiewaniem

Chwała bądź Bogu w wysokości
A ludziom pokój na niskości
Narodził się Zbawiciel
Dusz ludzkich odkupiciel.
Na ziemi, na ziemi, na ziemi.

Zrodziła Maryja Dziewica
Wiecznego Boga bez rodzica
By nas z piekła wybawił
A w niebieskich postawił.
Pałacach, pałacach, pałacach.

Pasterze w podziwieniu stają
Triumfu przyczynę badają
Co się nowego dzieje
Że tak światłość jaśnieje
Nie wiedząc, nie wiedząc, nie wiedząc.
Że to Bóg, gdy się dowiedzieli
Swej trzody w polu odbieżeli
Spiesząc na przywitanie
Do betlejemskiej stajni.
Dzieciątka, Dzieciątka, Dzieciątka.

Niebieskim światłem oświeceni
Pokornie przed nim uniżeni
Bogiem go być prawdziwym
Z serca afektem żywym.
Wyznają, wyznają, wyznają.

I które mieli z sobą dary
Dzieciątku dają na ofiary
Przyjmij o narodzony
Nas i dar przyniesiony
Z ochotą, z ochotą, z ochotą.

18. W żłobie leży, któż pobieży
kolędować małemu
Jezusowi Chrystusowi
Dziś nam narodzonemu
Pastuszkowie przybywajcie
Jemu wdzięcznie przygrywajcie
Jako Panu naszemu

My zaś sami z piosneczkami
Za wami pospieszymy, a tak tego
Maleńkiego niech wszyscy zobaczymy
Jak ubogo narodzony płacze w stajni
położony więc go dziś ucieszymy
Naprzód tedy niechaj wszędy
Zabrzmi świat w wesołości
Że posłany jest nam dany
Emanuel w niskości Jego tedy przywitajmy
z aniołami zaśpiewajmy
"Chwała na wysokości"

Witaj Panie, cóż się stanie, że rozkosze niebieskie
Opuściłeś a zstąpiłeś na te niskości ziemskie?
"Miłość moja to sprawiła by człowieka
Wywyższyła pod nieba empirejskie"

19. Wesołą nowinę bracia słuchajcie
Niebieską dziecinę ze mną witajcie
Jak miła ta nowina! Mów gdzie jest
Ta dziecina? Byśmy tam pobieżeli i ujrzeli

Bogu chwałę wznoszę na wysokości
Pokój ludziom głoszą duchy światłości
Jak miła ta?

Panna wam powiła Boskie dzieciątko
Pokłonem uczciła to niemowlątko
Jak miła ta?

Którego zrodziła, Bogiem uznała
I panna jak była Panną została
Jak miła ta...

Królowie ze wschodu już to poznali
I w judzkim narodzie szukać jechali
Jak miła ta...
Gwiazda najśliczniejsza ich oświeciła
Do szopy w Betlejem zaprowadziła
Jak miła ta...

20. Wśród nocnej ciszy głos się rozchodzi
Wstańcie pasterze Bóg się wam rodzi
Czym prędzej się wybierajcie
Do Betlejem pospieszajcie
Przywitać Pana

Poszli znaleźli Dzieciątko w żłobie
Z wszystkimi znaki danymi sobie
Jako Bogu cześć Mu dali
A witając zawołali
Z wielkiej radości

Ach witaj Zbawco z dawna żądany
Tyle tysięcy lat wyglądany
Na ciebie króle prorocy
Czekali a tyś tej nocy
Nam się objawił

I my czekamy na Ciebie, Pana
A skoro przyjdziesz na głos kapłana
Padniemy na twarz przed Tobą
Wierząc, żeś jest pod osłoną
Chleba i wina.
21. Z narodzenia Pana dzień dziś wesoły
Wyśpiewują chwałę Bogu żywioły
Radość ludzi wszędzie słynie
Anioł budzi przy dolinie
Pasterzów co paśli pod borem woły

Wypada wśród nocy ogień z obłoku
Dumają pasterze w taki widoku
Każdy pyta: "Co się dzieje? Czy nie świta?
Czy nie dnieje? Skąd ta łuna bije tak miła oku?"

Ale gdy anielskie głosy słyszeli
Zaraz do Betlejem prosto bieżeli
Tam witali w żłobie Pana, poklękali na kolana
I oddali dary co z sobą wzięli.


poniedziałek, 5 grudnia 2011

Pozdrowienia dla dzieci z Kiełcza


Pozostałym dzieciom przygotowującym się do I Komunii św., których nie ma na zdjęciu, życzę zdrówka. Nie przyszły na Mszę z powodu choroby. Mamy nadzieję, że za tydzień już będą obecne.

piątek, 2 grudnia 2011

Ogłoszenia na 2 niedzielę adwentu - 4 grudnia 2011

OGŁOSZENIA PARAFIALNE

II NIEDZIELA ADWENTU - 4 grudnia 2011


1.    Adwent przypomina nam prawdę, że Bóg przyjdzie powtórnie. Nawrócenie dokonuje się we współdziałaniu Boga z człowiekiem. Bóg i człowiek wychodzi naprzeciw siebie. Tak właśnie dokonuje się adwentowa przemiana życia.
2.    Dzisiaj II Niedziela Adwentu - niedziela adoracyjna i św. Barbary – patronki górników. Po Mszy św. o godz. 12.00 zmiana tajemnic Różańca św. A po Mszy św. o godz. 18.00 ma swoje spotkanie młodzież z kl. I Gimnazjum.
3.    Również dzisiaj dzień modlitwy i pomocy materialnej Kościołowi Katolickiemu na Wschodzie. Do puszek można składać ofiary na ten cel.
4.    Zapraszamy do uczestnictwa w Roratach wszystkich parafian, szczególnie młodzież i dzieci od poniedziałku do piątku o godz.18.00. Rodziców bardzo prosimy o umożliwienie przyjścia swoim pociechom. Dzieci na Roraty przynoszą lampiony.
5.    W tym tygodniu w liturgii wspominamy we wtorek św. Mikołaja, w środę św. Ambrożego a w czwartek uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP – w tym dniu Msze św. w kościele parafialnym o godz. 8.00; 10.00 i 18.00; w Kiełczu i Nowym Żabnie o godz. 17.00
6.    Caritas jak co roku będzie rozprowadzać świece wigilijne. W naszej parafii odbędzie się to 11 i 18 grudnia. Koszt świec: mała – 5 zł; duża – 12zł za sztukę.
7.    Spowiedź św. adwentowa w naszej parafii – Nowa Sól 21 grudnia (środa) od godz. 7.30 – 9.00 i od 17.00 – 19.00. W Kiełczu i Nowym Żabnie 23 grudnia (piątek) o godz. 16.30.
8.    Opłatki,  po Mszy można  nabyć w salce parafialnej. Ofiary za opłatki przeznaczone są na konserwację balustrady na chórze. W Kiełczu i Nowym Żabnie opłatki można nabyć u  pana kościelnego.
9.    W przyszłą niedzielę dzień solidarności z kapłanami - seniorami. Taca będzie przeznaczona na utrzymanie Domu Księży Emerytów. Po Mszy św. o godz. 18.00 ma swoje spotkanie młodzież z kl. II Gimnazjum, a w salce parafialnej nauka dla rodziców, chrzestnych i narzeczonych.
10.               Zachęcamy do czytania prasy katolickiej. Do nabycia czasopisma : Niedziela i Gość Niedzielny.
11.               Zachęcamy do obejrzenia w kościele parafialnym wystawy prac uczniów Gimnazjum Nr 2 poświęconej bł. Janowi Pawłowi II. Prace powstały pod opieką p. Elżbiety Ogrodniczuk i Ks. Aleksandra.
12.               Za wszelkie ofiary złożone na cele parafii składamy serdeczne Bóg zapłać!

sobota, 1 października 2011

Październik - miesiąc modlitwy różańcowej :)

W Kiełczu Różaniec - 
w niedziele o godz. 10:00, 
w pozostałe dni tygodnia o 17:30

Oddajmy Matce Bożej naszą modlitwę. Niech Ona zapala nam serca, byśmy wytrwale i owocnie rozważali życie Pana Jezusa i Jej samej w tajemnicach różańcowych.



KRÓTKIE DZIEJE MODLITWY RÓŻAŃCOWEJ

Różaniec jako przyrząd służący do odmawiania modlitw pojawił się już w VI wieku. Jednak jego wygląd znacznie róż­nił się od obecnego. Wywodzi się z najstarszej tradycji mona­stycznej, gdzie mnisi, stosując pobożne modlitewne formuły, pragnęli naśladować sposób modlitwy samego Pana Jezusa, który w Ogrodzie Oliwnym modlił się, „powtarzając te same słowa" (Mk 14,39). Niektórzy mnisi, na przykład pustelnik Pa­weł z Teb (t 347), liczyli odmówione modlitwy za pomocą ma­łych kamyków. W VI wieku za narzędzie modlitwy służyły już sznury z supłami lub pofałdowanym materiałem. Można też było spotkać sznurki z nanizanymi na nie kamykami. Paciorki na sznurku umożliwiały modlitwę w ruchu. Zamiast siedzieć przy stercie kamyków, można było pracować albo przynajmniej spacerować. W ten sposób modlili się zwłaszcza benedyktyni, którzy postawili sobie za cel łączenie pracy z modlitwą.

Zatem ten najwcześniejszy „różaniec" nie miał ściśle usta­lonej liczby modlitw ani konkretnie przypisanych formuł, ale szybko stał się nieodłączną częścią życia zakonnego. Pierwsze sznury modlitewne miały rozmaitą liczbę paciorków czy węzłów. Często było ich 150, bo tyle jest psalmów w Psałterzu. Zwłaszcza wielcy założyciele zakonów nakazywali braciom zakonnym co­dzienne odmawianie 150 Ojcze nasz na wzór kapłańskiego ofi-cjum składającego się ze 150 psalmów. Ostatecznie w XII wieku sznury modlitewne zdominował system liczbowy wzorowany na Psałterzu: 50 lub 150, albo wielokrotności tych liczb.

Z czasem psalmy (lub odmawiane zamiennie Ojcze nasz) za­częto zastępować Pozdro\vieniem anielskim, a w XIII wieku mo­dlitwa ta dorównała w tej właśnie funkcji Modlitwie Pańskiej, co znalazło wyraz nawet w przepisach kościelnych. Sto pięćdzie­siąt Zdrowaś, Maryjo zaczęto nazywać Psałterzem Najświętszej Maryi Panny i to jest właśnie najstarsza nazwa różańca. Wywo­dzi się ona ze średniowiecznego patrzenia na świat stworzony, który traktowano jako księgę mówiącą o Panu Bogu, a w przy rodzie dopatrywano się rzeczywistości duchowych. Szczególną rolę pełniły kwiaty, symbolizowały one różne cechy. Często też kwiaty ofiarowano Panu Bogu i ukochanym osobom. Zaś mo­dlitwy traktowano jako kwiaty duchowe. I dlatego odmawianie różańca porównywano z dawaniem Matce Bożej róż, a modli­twę nazwano wieńcem z róż, czyli „różańcem".

Do kolejnego etapu kształtowania się różańca upłynęło kil­ka stuleci. Jak powiedzieliśmy, w tym czasie najpierw powstała sama idea powtarzania Pozdrowienia anielskiego, które za­czerpnięto z Pisma Świętego (Łk 1,28) i ustalono liczbę tych powtórzeń na 150. Potem modlono się na dość ściśle określo­nym Psałterzu Najświętszej Maryi Panny, który stanowiło 150 Zdrowaś, Maryjo podzielonych na trzy części.
Jedną z kluczowych postaci w rozwoju modlitwy różańco­wej jest św. Dominik Guzman (ok. 1170-1221), założyciel Za­konu Kaznodziejskiego - dominikanów i jego właśnie do nie­dawna uważano za ojca różańca. Legenda głosi, że podczas jednej z podróży misyjnych, pomimo wielu postów i modlitw, św. Dominikowi ciągle nie udawało się nawrócić heretyckich albigenzów (ruchy te pojawiły się w XI wieku we Francji i północnych Włoszech; zwolennicy odrzucali Wcielenie Pana Jezusa, a w konsekwencji Eucharystię, kapłaństwo udzielane przez biskupa i chrzest; kładli nacisk na radykalne ubóstwo i bezpośredni kontakt z Bogiem). Wówczas objawiła się mu Matka Boża i poleciła, aby nie tylko głosił kazania, lecz by połączył je z odmawianiem tak zwanego Psałterza Maryi, czyli 150 Zdro­waś, Maryjo i 15 Ojcze nasz. Od tej pory św. Dominik przeplatał swoje nauki modlitwą różańcową, w której rozważał ze swymi słuchaczami treści zawarte w głoszonych naukach. Jego wkład w rozwój modlitwy różańcowej wychwalamy nawet w jednej z pięknych maryjnych pieśni:
„Który za prezent Panna odebrała,
Dominikowi swoją ręką dała...".

W XV wieku do dotychczasowego Pozdrowienia anielskiego dodano słowa wypowiedziane przez św. Elżbietę podczas na- wiedzenia (Łk 1,42). Taką formę Zdrowaś, Maryjo ostatecznie zatwierdził papież Pius V w 1566 roku i taką modlitwę znamy do dzisiaj.

Podczas gdy w pierwszych wiekach można wskazać tylko na pewne grupy pustelników czy mnichów wnoszących wkład w ukształtowanie się formy różańca, to z upływem czasu wyła­niają się już konkretne osoby. Trzeba tu wspomnieć choćby św. Franciszka z Asyżu, św. Klarę i bł. Alana de Rupe (1428-1475), twórcę pierwszego Bractwa Różańcowego, a także wielkiego propagatora legendy o św. Dominiku. Właśnie jemu wiele razy objawiała się Matka Boża i pozostawiła swoje obietnice dla tych, którzy będą gorliwie modlić się na różańcu. Oto one:

1. Wszyscy, którzy wiernie służyć mi będą, odmawiając różaniec święty, otrzymają pewną szczególną łaskę.

2. Wszystkim odmawiającym pobożnie mój różaniec przyrzekam moją szczególniejszą opiekę i wielkie łaski.

3. Różaniec będzie najpotężniejszą bronią przeciw piekłu, wyniszczy pożądliwości, usunie grzechy, wytępi herezje.

4. Cnoty i święte czyny zakwitną, nąjobfitsze zmiłowanie dla dusz uzyska od Boga; serca ludzkie odwróci od próżnej miłości świata, a pociągnie do miłości Boga i podnie­sie je do pragnienia rzeczy wiecznych. Ileż dusz uświęci modlitwa.

5. Dusza, która poleca mi się przez różaniec, nie zginie.

6. Ktokolwiek odmawiać będzie pobożnie różaniec święty, rozważając równocześnie tajemnice święte, nie dozna nieszczęść, nie doświadczy gniewu Bożego, nie umrze nagłą śmiercią; nawróci się, jeśli jest grzesznikiem, jeśli zaś sprawiedliwym - wytrwa w łasce i osiągnie życie wieczne.

7. Prawdziwi czciciele mego różańca nie umrą bez sakra­mentów świętych.

8. Chcę, aby odmawiający mój różaniec mieli w życiu i przy śmierci światło i pełnię łask, aby w życiu i śmierci uczest­niczyli w zasługach świętych.

9. Codziennie uwalniam z czyśćca dusze, które mnie czci­ły modlitwą różańcową.

10. Prawdziwi synowie mego różańca osiągną wielką chwa­łę w niebie.

11. O cokolwiek przez różaniec prosić będziesz - otrzy­masz.

12. Rozszerzającym  mój  różaniec  przybędę  z  pomocą w każdej potrzebie.

13. Uzyskałam od Syna mojego, aby wpisani do Bractwa mojego Różańca mieli w życiu i przy zgonie za braci wszystkich mieszkańców nieba.

14. Odmawiający mój różaniec są moimi dziećmi, a braćmi Jezusa Chrystusa, Syna mojego jednorodzonego.

15. Nabożeństwo do mego różańca jest wielkim znakiem przeznaczenia do nieba.

Także później wielu świętych nie rozstawało się z różań­cem i podkreślało nadzwyczaj skuteczną moc tej modlitwy. To chociażby: św. Ludwik Maria Grignion de Montfort (1673-1716), św. Alfons Liguori (1696-1787), św. Bernadetta Soubirou (1844-1879), św. Teresa z Lisieux (1873-1897), a także bliżsi na­szym czasom: św. ojciec Pio (1887-1968) czy bł. matka Teresa z Kalkuty (1910-1997). Wszyscy oni, a także wielu innych, któ­rych nie zdołamy tu wymienić, byli gorliwymi propagatorami modlitwy różańcowej, dając temu świadectwo nie tylko w swo­ich pismach, ale głównie w swoich praktykach ascetycznych. Wiek XIX i XX stały się czasem upowszechniania różańca także przez papieży. Najbardziej „różańcowym" papieżem był Leon XIII (1810-1903). Propagował nabożeństwo różańcowe, a jego nauki zdobywały wielką popularność. To w ogromnej mierze dzięki niemu różaniec był tak ceniony na początku XX wieku, a jego stwierdzenia otworzyły drogę nauczaniu następnych papieży. Leon XIII napisał największą ilość ency­klik dotyczących różańca. Najpełniej nauczanie Leona XIII potwierdziła sama Matka Najświętsza, kierując w Fatimie w 1917 roku swoje kolejne orędzie do świata. Ona też sprawiła, że różaniec stał się tym, czym pragnął go widzieć papież Leon XIII - narzędziem zbawienia trzymanym w ręku nie tylko jednostek, ale całych wspólnot i narodów. Każdy z kolejnych papieży przyczyniał się do rozwoju tej pięknej modlitwy. Bene­dykt XV (1854-1922) nazywany jest papieżem epoki fatimskiej, Pius XI (1857-1939) wystosował apel różańcowy, w którym wskazywał na niezwykłą rolę różańca dla naszego duchowe­go rozwoju i na wyjątkowe owoce, które rodzi ta modlitwa, Pius XII (1876-1958) był propagatorem różańca odmawianego wspólnie w rodzinie, a Jan XXIII (1881-1963) wielokrotnie kie­rował do duchowieństwa i ludzi świeckich wezwania do od­mawiania różańca. Wiele miejsca w swym nauczaniu różańco­wi poświęcił papież Paweł VI (1897-1978), nazywany wielkim obrońcą różańca. Jan Paweł I (1912-1978), choć jego pontyfikat był najkrótszym w historii Kościoła, zdobył miano różańcowe­go duszpasterza i pozostawił po sobie nieocenionej wartości adhortację Marialis cultus. Zaś Jan Paweł II (1920-2005), na­uczając o różańcu, nie skupił się tylko na jego teologicznym wyjaśnianiu, lecz jego sens, rolę i znaczenie głosi przykładem własnej maryjnej pobożności. Papież-Polak od początku swoją posługę na Stolicy Piotrowej zawierzył Maryi. „Totus Tuus -Cały Twój!" powtarzał nieprzerwanie przez 27 lat pontyfikatu. Pozostawił też Kościołowi wielki dar, dodając do różańca pięć nowych tajemnic światła. W październiku 2002 roku ogłosił Rok Różańca i wydał specjalny list apostolski Rosarium Virginis Mariae, w którym na nowo przypomniał, że różaniec pozostaje modlitwą o wielkim znaczeniu i może przynieść owoce świętości także w trzecim tysiącleciu chrześcijaństwa.

JAK ODMAWIAĆ RÓŻANIEC?

Różaniec jest bardzo prosty i zwyczajny, jak życie Maryi, a jednocześnie tak mocno łączy z Bogiem, jak Jej „Fiat". To szereg paciorków, które przywołują na myśl Niewiastę obleczoną w słońce i Jej zwycięstwo nad szatanem (zob. Ap 12,lnn). Ona, znająca najlepiej tajemnice Bożego życia, wskazała nam róża­niec jako niezawodny sposób świadomego przeżywania z Bo­giem wszystkich stacji naszego życia.

Kiedyś Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział: „Odmawiać różaniec, to znaczy udać się do szkoły Maryi i uczyć się od Niej, Matki i apostołki Chrystusa, jak żyć całkowicie zgodnie z wymaganiami wiary chrześcijańskiej.

Ona pierwsza uwierzyła, a w Kościele w Wieczerniku jed­noczyła w miłości pierwszych uczniów swego Syna.

Przy odmawianiu różańca nie chodzi o powtarzanie for­mułek, lecz raczej o nawiązanie intymnego dialogu z Maryją, o okazanie Jej zaufania, powierzenie trosk, otwarcie przed Nią serca, ukazanie własnej gotowości na przyjęcie planów Bożych i  obiecanie wytrwania w wierności dla Niej we wszystkich, szczególnie trudnych i bolesnych sytuacjach, będąc pewnym Jej pomocy w uzyskaniu wszelkich potrzebnych dla naszego zba­wienia łask od Jej Syna.

Podczas modlitwy różańcowej, kontemplując Chrystusa, patrząc na Niego uprzywilejowanym wzrokiem Jego Matki, Maryi, rozważamy tajemnice życia, cierpienia i zmartwych­wstania Pana oczami i sercem Tej, która była Mu najbliższa" (z przemówienia wygłoszonego przed Aniol Pański, 2 X 1988).

Na początku modlitwy różańcowej należy uczynić znak Krzyża świętego i trzymając w palcach krzyżyk, odmówić Wyznanie wiary - Wierzę w Boga. Przy rozpoczęciu różańca, a także po jego odmówieniu, można też - zgodnie z wielowiekową tradycją - ucałować krzyżyk. Tak właśnie zalecał zaczynać i kończyć różaniec św. Franciszek Salezy (1567-1622). Następnie, trzymając w palcach pierwsze ziarenko, odmawia się Ojcze nasz, na trzech dalszych - trzy razy Zdrowaś, Maryjo, po czym raz Chwała Ojcu. Intencją tych modlitw jest uproszenie trzech cnót Boskich: wiary, nadziei i miłości.

Te modlitwy stanowią wstęp. Po nim następuje pierwsza część różańca, czyli pięć dziesiątków Zdrowaś, Maryjo, z których każdy poprzedzony jest Modlitwą Pańską - Ojcze nasz i zakończony doksologią Chwała Ojcu na uwielbienie Trójcy Przenajświętszej. Istnieje też zwyczaj dodawania po Chwała Ojcu określonego aktu strzelistego bądź tak zwanej modlitwy fatimskiej: O mój Jezu, przebacz nam nasze grzechy... W różańcu za zmarłych zamiast Chwała Ojcu można odmawiać: Wieczny odpoczynek.
Cały różaniec składa się dziś z czterech części: radosnej, światła, bolesnej i chwalebnej, z których każda obejmuje pięć dziesiątków Zdrowaś, Maryjo.

Poszczególne dziesiątki Zdrowaś, Maryjo łączą się w ró­żańcu z rozważaniem kolejnych tajemnic, które obejmują naj­ważniejsze wydarzenia z życia Chrystusa i Matki Najświętszej, uszeregowane w porządku chronologicznym od zwiastowania w Nazarecie, poprzez nauczanie Pana Jezusa, Jego mękę i śmierć, aż do chwalebnego zmartwychwstania, wniebowstąpienia, zesłania Ducha Świętego i wniebowzięcia Matki Bożej.

W ten sposób rozważamy

- tajemnice radosne (w poniedziałki i soboty): Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie, Nawiedzenie św. Elżbiety,
Narodzenie Pana Jezusa w Betlejem,
Ofiarowanie Pana Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej,
Znalezienie Pana Jezusa w Świątyni Jerozolimskiej;

- tajemnice światła (w czwartki): Chrzest Pana Jezusa w Jordanie,
Objawienie się Pana Jezusa na weselu w Kanie Galilejskiej, Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia, Przemienienie na górze Tabor, Ustanowienie Eucharystii;

- tajemnice bolesne (we wtorki i piątki) Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu, Biczowanie Pana Jezusa,
Cierniem ukoronowanie,
Droga krzyżowa,
Śmierć Pana Jezusa na krzyżu;

- tajemnice chwalebne (w środy i niedziele): Zmartwychwstanie Pana Jezusa, Wniebowstąpienie Pana Jezusa, Zesłanie Ducha Świętego, Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, Ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny.


Różaniec w kościele św. Michała Archanioła w Nowej Soli:


· dla dzieci — poniedz., środa, piątek 16:45

· dla młodzieży i dorosłych rano 7:30,
wieczorem 17:30